Nie jeździ się przez życie na gapę - blog Moniki M.
wtorek, 15 maja 2012

Jakiś czas temu pisałam o swojej nowej pracy <tutaj>. Musiałam ją jednak zmienić. Na przyczyny tegoż faktu składają się takie czynniki jak: mega nietrafiona promocja ze strony pracodawczyni (Polak potrafi) czyli opieka nad dwójką a sporadycznie nawet trójką dzieci w cenie jednego, tylko wieczorna zmiana i kilka innych.

Udało mi się znaleźć inną pracę z wykorzystaniem moich nowych sprawności (przewijanie pieluch itp). Niestety nie jest to praca w moim zawodzie -brak etatów (na którą niecierpliwie czytam) ale obecny mój etat to poranna zmiana obejmująca spacery i czytanie. Dzieciaczek jest jeszcze nielotem, małym Ogórkiem, któremu do szczęścia nie trzeba wiele (pewnie myśli sobie : o cudowna butelko z mlekiem!  i ty wspaniała pluszowa żyrafo! -przybądźcie!). Kupiłam nawet papcie, które wyglądają jak baletki a nawet są w paski. I mam teraz swoje własne papcie do pracy. A co! Inni do pracy mają mundurki a ja mam papcie swoje. 

Generalnie szukanie pracy okazało się być czynnością wielce przykrą. W tej chwili nie będę zarabiała kokosów ale nim podejmę próbę awansu zawodowego po prostu muszę odetchnąć od przygnębiających ogłoszeń i rozmów kwalifikacyjnych w stylu: Przyjmę studentkę do pracy od poniedziałku do niedzieli/przyjmę studentkę zaoczną na umowę zlecenie z możliwością jednej wolnej soboty (nie mylić z całym weekendem) w miesiącu/przyjmę Panią do sekretariatu lubiącą bardzo bliskie kontakty z szefem/zatrudnię recepcjonistkę do pracy  w erotycznym SPA (praca w bieliźnie)/zatrudnię opiekunkę do dwóch córeczek 3,5 zł/h /panią do telemarketingu/do sklepu na drugim końcu polski (ogłoszenie było w kategorii Śląsk)/ zatrudnię człowieka do pracy w szkole (nieaktualne)/dwudziestotrzyletniego nauczyciela mianowanego (hah!)/ do pomocy przy kładzeniu spać starszego pana -20 minut dziennie za 5zł (autentyk z wczoraj)/zatrudnię do pracy na marsie (wynagrodzenie tylko prowizyjne od sprzedaży marsjańskich produktów)/do pracy w centrum UFO kosmitę z rodowodem. Ni ma leko panie, ni ma. 

Tymczasem w samym środku mojego nieróbstwa szkolnego  zaskoczyła mnie sesja. Czas się brać za naukę co byśmy zaliczylim ten semestr i byli bliżej tytułu magistra i super pracy.

Bywajcie :) 

 ps. A mój kot Joel [dżoel] dziś chciał pozwiedzać blok nasz mieszkalny (czyt.: uciekł po cichutku w momencie nieuwagi mamidła) i znalazł się na 6 piętrze nie pamiętając jak ma na imię (normalnie to reaguje jak się go woła).

22:30, mirabellee
Link Dodaj komentarz »
piątek, 11 maja 2012

 

Niezastąpiony ostatnimi czasy (albo od zawsze?) nie lubi spacerów (szczególnie długich).

 

Ja:  Kochanie, a nie będzie Ci przeszkadzało, że od czerwca będę chodziła na spacery z innym mężczyzną? I to codziennie?

N:  Nie! :-D nawet mu kupię grzechotkę za to !  

 

To tyle w temacie mojej nowej pracy.



poniedziałek, 30 kwietnia 2012

Miałam urodzić dziecko. Lekarz zaproponował mi coś do picia. Stałam naga i spokojna, nie było żadnego bolesnego odrywania się od siebie dwóch zrośniętych ciał. Stałam sama spoglądając przez bladą woalkę, a po drugiej stronie czekali oni. Następnie szliśmy plażą albo miastem, nie ważne. Spacerowaliśmy nocą a wszyscy schodzili się powoli składać mi życzenia urodzinowe. Myślałam, że to były moje urodziny, ale później sama podarowałam prezent mojemu dziecku z okazji jego urodzenia się. Nie płakało. Na końcu przyśnił mi się wiersz (ten sam co wtedy). Był piękny i bardzo chciałam go zapamiętać ale znowu się nie udało. To był naprawdę piękny wiersz, krótki i magiczny. Musicie uwierzyć na słowo.

16:59, mirabellee
Link Komentarze (2) »
środa, 25 kwietnia 2012

Oto mój kot Joel w swoim nowym kapeluszu :)

 

 

 

 

Podstawowe zasady prawidłowego przytulania dla zakochanych według Loczki:

 

 

1.Przytulać powinno się zawsze wtedy, kiedy tylko jest to możliwe.

 

2.Przytulaniem nie jest: kiedy jedno leży sobie na kanapie i ma ręce za głową a drugie leży obok niego i ma ręce gdziekolwiek (nawet jeśli stykają się ciałami).

 

3.Przytulanie powinno być długie.

 

4.Przytulać należy nie za mocno ani nie za słabo. Odpowiednia moc przytulania to taka, dla której można zastosować punkt 3.

 

5.Długo to znaczy na przykład przez cały film.

 

6. Przytulanie to najlepsza rzecz w oglądaniu filmu.

 

7. Nie należy zasypiać podczas przytulania. Spania dotyczą inne zasady.

 

 

Być może coś dopiszę do listy;p Jakieś wasze propozycje?

 

poniedziałek, 16 kwietnia 2012

od orange.

no ludzieeeee! 

20:59, mirabellee
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 58